Archiwum z miesiąca Maj, 2017

maj 15

rozstaw

Na tej głębokości będzie mniejsza amplituda temperatury, powinno mniej spadać w styczniu/lutym, ale też nie będzie +17*C w lipcu/sierpniu.Chyba nieprzemyslales do konca kwestii praktycznych zarowno w kwestii ulozenia pettli, jak i doprowadzenia dobiegowek. Masz teraz orurowany caly dom dokole. Bedzie jakis prad, odgrom, kanaliza. Jak Ty sie biedaku “dokopiesz” do chalupy.
Jesli juz koniecznie majac kotlownie z dupy strony chcesz uniknac studni rodzdzielczej, to zrob to moze w sposob mniej “zoproszony”: Te dobiegowki kolo domu trzeba przynajmniej po zimnej stronie zaizolowac i dac w osobne rowy powroty i zasilania. Jak na moj gust troszke duzo tej dobiegowki, ale puszczajac je pod domem musisz zrobic DZ na etapie fundamentow.
Omijasz chatke (jak bedzie sprawny koparkowy) i nie masz orurowanej calej chalupy. Czy zrobisz to przed budowa, czy jak uz bedzie stal dom to druga sprawa. Ja bym robil juz po stawianiu.
Z regeneracją problemów nie będzie.Słuszna uwaga. Jeśli chodzi o rozkład pętli, to jestem nieco zboczony na punkcie symetrii.  Poza tym obawiam się, że jak zacznę w lato pompować ciepło w grunt (jeśli nie będzie basenu, a nawet jeśli będzie to będę chciał w miarę możliwości jak najmocniej napompować DZ) to mi zieleń (w sensie trawa) zacznie nierównomiernie szaleć. A może przesadzam… Czy ktoś już w lato napompował swoje DZ powyżej 25sC i ma jakieś obserwacje w tej kwestii?

Na tej głębokości będzie mniejsza amplituda temperatury, powinno mniej spadać w styczniu/lutym, ale też nie będzie +17*C w lipcu/sierpniu.Z regeneracją problemów nie będzie.Jak zakopiesz na 1,5m to trawie nic nie bedzie. Ani zima, ani latem. Trawa reaguje nie na ciplo a na podaz azotu. Tym sie wiec nie przejmuj. Najdłuższa pętla zamyka się w 200m. Kolejne o 10m krótsze ze względu na rozstaw centrum spiral co 5m. Dom znowu opleciony, ale z przecinającymi się mediami kłopotu raczej nie będzie, bo wszystko się kumuluje w prawym górnym rogu.

Napompowanie DZ latem do 25*C jest mocno nierealne, chyba, ze masz w domu chlodnie do przechowywnia produktow gleboko zmrozonych w ilosci kilkunastu ton.

Rura PE jest w kregach po 200m. Jesli z tegto kregu wykorzystasz 80m na dobieg, z czego czesc zizolujesz, to czynnej dlugosci rury bedzie tylko 120m. Ja bym sie bal zakopywac jakies polaczenia w gruncie, aczkolwiek to jest technologicznie przewidziane, bo np wode tak lacza i niby nic sie nie dzieje.

Dluzsza petla z wycieta z pracy czescia na dobieg to tez nieco wyzsze opory hydrauliczne, chociaz tutaj to sprawa pomijalna, bo jakis dobieg i tak by byc musial. Wspominaliśmy o tym w innym wątku — będę miał “rewers”, zbiornik buforowy na wodę lodową ~1m3 a w nim do wypompowania ~10-20kWh ciepła co 6h (oczywiście wartość maksymalna przy dniach cieplejszych, czyli zakładam jakieś 2 miesiące) tj. 40-80kWh. Większość pójdzie do basenu (o ile będzie basen), a jeśli nie, to w DZ. Jeśli ludzie pasywnie ładują DZ na 20 to przy pomocy pompy spokojnie wejdę na 25sC jak nie więcej. Ile czasu się to utrzyma to już inna bajka.

komentarzy:
Komentarze są wyłączone

maj 15

zasobnik

Pytanie z innej beczki: czy stosował ktoś z pompą ciepła zasobnik CWU bez wężownicy?
Taki układ z zaworem trójdrożnym, przełączającym między CWU a CO podłogowym?
Woda z zasobnika CWU jest ogrzewana w takim układzie bezpośrednio w pompie ciepła, bez wężownicy. Ma ktoś tak u siebie?To po co ci zawór trójdrogowy? Skoro inne medium? Nie przełączasz wtedy wody kotłowej. Czyli najlepiej wybrać zasobnik z wężownicą lub dwupłaszczowy pionowy. A przy takiej samej powierzchni płaszcza co wężownicy (ok. 2 m2 do PCi 7kW), który lepszy: z wężownicą czy dwupłaszczowy? Po co mieszasz w uklad bufor? Chcesz szklem doopsko utrzec, wydaj okolo 3 tysi na zbiornik CWU dedykowany do Pc i bedzie ,,gicior” , juz Pyxis kombinowal ze zbiornikiem(do solarow) i doopsko sparzyl, ratowal sie przed taktowaniem podkrecajac Pc na wyjsciu o kilka stopni .
,,Jak cie stac na konia, to i na bat tez musi byc” Nie wiesz, to nie pisz. Nic nie “kombinowal”, tylko jak instalowalem swoja PCi, to galmetowskiej wersji MAXI dedykowanej do pomp ciepla jeszcze nie bylo, a na “baniak” za 6-7 tys to kasy nie mialem (zreszta za ta kase i teraz bym nie kupil). Jesli mial bym dobrana na styk 8-9 kW, to nawet na 55*C na skraplaczu i cieplym plaskim DZ dalo by rade na biwalntnym. Jedyna wada obecnego rozwiazania to uzywanie do CWU w 20% drogiego pradu na dogrzewanie, bo szkoda w tanim tak mocno sprezare uzjezdzac. Szkoda że to nie może być zwykły bufor z wężownicą do przepływowego ogrzewania wody, bo to by usunęło problem Legionelli. Z tego co wyczytalem na forum strefa oddzialywania rury GW to 0,5m
Mokry piasek ma 4x wieksza sprawnosc energetyczna niz suchy.
Mam pytanie za 100 pkt.
Dlaczego nikt z Was nie robi:
wykopu szerokosci 1m
uklada folii w wykopie wywinietej na brzegi wykopu
rur uklada po lewej i prawej stronie wykopu
w srodek wpuscic rure drenazowa / szczelna ( do przedyskutowania ) do podgrzewania ( np woda deszczowa bezposrednio z dachu )
zasypac 10cm piasku i na to 50cm ziemi
ulozyc zapakowany w worki po smieciach twardy styropian
zasypac calkiem Mam nad czescia DZ drenaz rozsaczajacy z dachu. Nie wiem na ile to ma wplyw na regeneracje DZ.
Te 0,5m oddzialywania, to bardziej teoretycznie i obliczeniowo.Nie ma tu ostrej granicy. Przeplyw ciepla w gruncie jest na pewno na wieksze odleglosci. Nie ma sensu kabinowac z jakas sztuczna regeneracja DZ, bo to najczesciej bedzie jakis ulamek jego pojemnosci cieplnej. Najlepiej regeneruje je sloneczko (za pomoca deszczowki). Ja mam nieprzepuszczalną glinę, jak założyłem rurę drenażową z deszczówką, to mi wymywa w pewnym miejscu dziurę o średnicy pół metra i głębokości ponad metr. Czy coś to daje, tego nie wiem. Chciałem zapytać, jak głęboko macie zakopane kolektory spiralne/liniowe?
Ja chciałbym zakopać rurę PE40 na głębokości 3m – co o tym sądzicie – czy na tej głębokości będą jakieś problemy z regeneracją DZ? Domek na kurzej łapce (przyjechał parę lat temu z mazur w spadku, drewniany, nie związany z gruntem) — ma posłużyć jako noclegownia dla ekip budowlanych, a następnie ma zniknąć. Stoi tak a nie inaczej, bo wtedy jeszcze nie myślałem ani o budowie, ani tym bardziej o jamniku.
Brązowy = Szambo (które ma być przeniesione w prawy górny róg, obok bramy).
To co ma powstać to dom (na ławach) i basen ogrodowy (to prawdopodobnie jako oddzielna budowa, może później, niewykluczone że wcale nie powstanie) — ogólnie jaki jest koń każdy widzi.  PC absolutne maks. 8kW — pompa prawdopodobnie EkonTech. Tak, czytałem opinię jednej z “użytkowniczek”. Jednak Ekontech jako jedyny rzetelnie odpowiedział na moje pytania, ba, przesłał nawet nieodpłatnie schemat “reversu” hydrauliki na potrzeby grzania basenu i chłodzenia domu wodą lodową (gdy reszta producentów mnie zlała albo zbywała omijając pytania). Spiralnego GWC wychodzi ~130m z odstępem w pętli 3,7m oraz pomiędzy pętlami 4,1m przy 90cm rowie. Czyli te 5m średnio będzie między centrum spirali. Doprowadzenie bezpośrednie do “kotłowni”, bez studzienki. Grunt raczej ciężki, gliniasty, wody gruntowe wysoko. Planuję grzebać na ~1,5m.
1. Starczy tyle świńskiego jamnika?
2. Rozłożenie rury jest optymalne, czy może coś poprawić?
3. Jak ominę obecne szambo (nie chcę go zasypywać, chętnie bym je przeznaczył na deszczówkę) to coś się może tam “psuć”?
4. Najważniejsza kwestia. Kiedy robić GWC przez wzgląd na domek na kurzej łapce, który powinien się ostać jak najdłużej?
a) Całość wykopać po postawieniu domu i wykończeniu większości?
b) Lewą pętle na tip-top, środkową i prawą dopiero po postawieniu domu i wykończeniu większości?
c) Lewą pętle na tip-top, środkową i prawą wyciągnąć do momentu startu spirali i zostawić rury (i tu gdzie: na powietrzu, lekko pod gruntem?) by dokończyć po zakończeniu?
d) Zwinąć domek i zrobić całość na gotowca już przy fundamentach?
zalac woda
zrobic wskaznik napelnienia woda ( czy nie przecieka )
Zostaje więc w rozsądnej cenie tylko zasobnik CWU z wężownicą. Wężownica myślę, że do pompy 7kW o powierzchni min. 2m2. mam pytanko bo kto pyta to nie błądzi …
w którym miejscu należy umieścić czujnik temperatury powrotu do pc, ja mam powietrze woda, ale to raczej niema znaczenia jeśli chodzi o zastosowanie bufora, niestety nie mam takiej fajnej wężownicy tylko baniak obok ale i tak jest nawet ok
Bufo ma cztery miejsca ja podpiąłem do trzeciego od góry
Potrzebujesz osobnego skraplacza. Słaby pomysł, zakamieni się szybko wymiennik -drugi skraplacz.

Pytanie z innej beczki: czy stosował ktoś z pompą ciepła zasobnik CWU bez wężownicy?Taki układ z zaworem trójdrożnym, przełączającym między CWU a CO podłogowym? Woda z zasobnika CWU jest ogrzewana w takim układzie bezpośrednio w pompie ciepła, bez wężownicy. Ma ktoś tak u siebie?

komentarzy:
Komentarze są wyłączone

maj 15

gięcie

Ja mam zwykla niebieska rure PE32 zakupiona w pobliskiej hurtowni hydraulicznej. Przywiezli na miejsce. Co do grubości ścianki rury niebieskiej PE32 to może być np. 2,4mm, ale niektórzy twierdzą, że wystarczy 2,0mm. Ja tam się chyba nie znam ale nigdy w życiu nie robiłem prób szczelności i wszystko OK. Jeśli gdzieś ciekło to zawsze poza samymi rurami w ziemi. Zwyczajnie nie chciało mi się. Jeśli ktoś oceni to jako brak profesjonalizmu – cóż począć. Nie i tyle. Pozwolę sobie na mały offtopic.
Czy moglibyście mi podpowiedzieć, klimatyzacja do biura szczególnie instalatorzy, którzy również wykonują odwierty jak energetycznie mogą wyglądać moje odwierty 2×100 metrów. Pierwsze 20m to żwir/piasek a potem non stop iły. Wody ni widu ni słychu. Pompa ok. 9kW OZC-6kW.
Nie zachęcam do ignorowania wytycznych, żeby było jasne, ale jeśli kto nie jest totalnym ignorantem technicznym i jest osobiście przy układaniu rur dolnego źródła, to chyba może sam ocenić ryzyko…
Fajnie, że nadal tu zaglądasz.
Dlaczego od razu “się chyba nie znam”? Może po prostu w hurtowni, w której się zaopatrujesz pracownicy traktują rury tak jak należy.
Gdy oglądałem kręgi rur PE w lokalnym składzie budowlanym trochę zaniepokoiła mnie liczba i głębokość rys na rurach. Oni je chyba zrzucają z samochodu na betonowe podłoże (i nie jest to gładki beton). Po zakupie od razu wziąłem się za testy szczelności (bom człek raczej ostrożny).
Raz miałem nieszczelny odwiert, ale spodziewałem się tego przy problemach z osadzaniem głowicy…
Aby przygotować rurę do testu szczelności, to można np. z jednej strony dać zaślepkę PE, a z drugiej – złączkę PE z gwintem zewnętrznym + zaślepkę mosiężną z gwintem wewnętrznym (jest płaska i ma cienką ściankę, jako uszczelnienie można dać do jej wnętrza O-ring), w której wiercisz odpowiedni otwór pod wentyl (wciskany w otwór) samochodowy i gotowe. Minimalny promień gięcia dla PE40 to 80cm (przy 20*C). Całkowita szerokość wykopu będzie zależna od opcji, którą wybierzesz:
1) Można ułożyć prosty odcinek przy spirali, wtedy wyjdzie min. 160cm.
2) Można ułożyć prosty odcinek w pewnej odległości od spirali (np. 50cm) i wtedy wyjdzie 210cm. W tym przypadku wzrośnie objętość gruntu, z którego czerpana będzie energia, ale wzrosną również koszty wykopu. Do obliczeń przyjmowałem opcje bliską nr 2.
Z tym, że planuje ułożyć spirale o średnicy ok 1,8 m. klimatyzator.eu
Czytając wątek widziałem, że ludziska “ładują” w grunt po 600,800 mb spiralnego w glinę.
To chyba przez to, że dość mocno zagęszczali te spiralę i pow. wykopu była np. 4x (2 x 20).
Czy nie lepiej dać tylko 2 pętle ale “rozciągnąć” te spiralę.
Ja tak właśnie chcę zrobić, proszę o opinie.
Rurę pompujesz do np. 2bar i po jakimś czasie sprawdzasz czy ciśnienie nie spadło.
Probe szczelnosci robi sie powietrzem.Moc grzewcza pompy 8,5 KW dla temperatur 0 / +35.
Przyjmuje (zawyżam), że potrzeba 7 KW z gruntu.
Mam glinę dość wilgotną a przyjmuje do obliczeń 25W/m2
(W okolicy planowanego DZ mam studnie gdzie woda utrzymuje się ok -1,6m pod terenem.)
„Książkowo” może być nawet 30 – 35W ale wolę brać niekorzystny wariant.
Potrzebuję -Pow. kolektora: 7 KW / 25W = 280 m2
przyjąłem że zrobię wykop 2 x 40 m i ułoże w nim ok “16 kółeczek”,
dzięki temu będą metrowe odległości pomiędzy “kółeczkami”.
Do tego dojdzie jeszcze odcinek liniowy 15m (x4) wzdłuż domu do kotłowni.
Teraz jak liczyłem pow kolektora:
Przyjąłem, że kolektor pobiera jeszcze po pół metra na boki czyli powierzchnia z której jest pobierane ciepło wynosi (3×40m ) x 2 pętle czyli 240 m2
Do tego dojdą 4 odcinki liniowe 15 m (dojście do kotłowni) , dla których przyjąłem że pobiera ciepło z 60 m2
Czyli razem z gruntu mam 300 m2
Wychodzi, że kolektor 2 x 200 m PE40 o pow. 300 m2 powinien wystarczyć.
Zgadza się?
Ja kupilem glikol propylenowy (jest nietoksyczny) i rozrobilem 1:4.To co zostalo z zalewania DZ mam w baniaczku i jak wystawilem pierwszej zimy na noc, to przy -18*C nie zamarzlo, wiec chyba OK.

Ja mam zwykla niebieska rure PE32 zakupiona w bobliskiej hurtowni hydraulicznej. Przywiezli na miejsce.Ludziska zakopywali PE32 w wykopie na 1m szerokim. Taki wykop dla srednio gesto ulozonej spirali z 200mb rury ma dugosc 40-45m.

Chyba moze byc problemem ulozenie spiralnie 200mb rury w wykopie 2×40m. Nie wiem czy Ci jej starczy na taka dlugosc. Musial by sie wypowiedzic ktos, kto ukladal w takiej konfiguracji.

Do obliczen wydajnosci kolektora dobiegu nie mieszaj.On ma swoj udzial, ale to traktuj jako drobny gratis. Bedzie “bezpieczniej”. Ludziska zakopywali PE32 w wykopie na 1m szerokim. Taki wykop dla srednio gesto ulozonej spirali z 200mb rury ma dugosc 40-45m.

Chyba moze byc problemem ulozenie spiralnie 200mb rury w wykopie 2×40m. Nie wiem czy Ci jej starczy na taka dlugosc. Musial by sie wypowiedzic ktos, kto ukladal w takiej konfiguracji.

Do obliczen wydajnosci kolektora dobiegu nie mieszaj.On ma swoj udzial, ale to traktuj jako drobny gratis. Bedzie “bezpieczniej”. A może lepiej 3×200m PE40. Ułożone tak, aby kółka stykały się lecz nie krzyżowały. W miejscu styku spięte opaskami.

Dla przykładu osiągi DZ w instalacji jednego z użytkowników:

PC 8kW (czas pracy ok. 1700h/sezon) Też tak sądzę. Nie wnikam jednak w powody takiego wyboru. Podałem to, aby RST mógł zobaczyć na jakie (mniej więcej) temperatury można liczyć przy kolektorze pracującym z takim, a nie innym obciążeniem. Informacja o temperaturach minimalnych jakie zapewnia dana konfiguracja jest (jak dla mnie) informacją kluczową. Z tego przykładu wychodzi ok 170 m2 pow. kolektora.

I rzeczywiście może to wystarczyć (na styk),

jeśli to wilgotna glina:

6KW / 0,035 = 171 m2

Ja myślę nad 2 pętlami bo w moim zakresie będzie DZ i doprowadzenie go do kotłowni i sądziłem, że łatwiej to załatwić czterema końcówkami PE 40 niż sześcioma. Choć teraz mam mętlik w głowie i rozważam 3 x 25 m.

Opory były by mniejsze to i COP większy

DZ 3×170m PE40 (spiralne)

Rowy:

Szer. 2,2m

Dług. 18m

Głęb. 1,8m

Minimalna zanotowana temperatura DZ 0/-3 Ja kładłem rurę PE40 w wykopie o szerokości około 1,5 – 1,7m. Kładliśmy w 3-4 osoby.

Najwygodniej jest chyba wtoczyć krążek do wykopu, pozostawiając kawałek rury o długości wystarczającej do kotłowni/studzienki.

Następnie jedna osoba trzyma krążek rur, rozsuwa, jedna pomaga a ostatnia osoba zapina spinki na kolejnych zwojach, łącząc je ze sobą tak, żeby się nie rozsuwały i nie “wstawały” z ziemi. Na koniec jak zostawało kilka zwojów w kręgu, to rozwijaliśmy rurę i kładliśmy obok w wykopie z powrotem w kierunku domu, do kotłowni. Szło to całkiem sprawnie, około pół godziny na jeden wykop 25mb. Z rurą PE32 szło by znacznie szybciej, bo bardziej giętka.

Rury możesz włożyć dowolną ilość do wykopu, od około 4m rury na metr bieżący wykopu do pewnie 12m rury na metr wykopu albo i więcej, zależy jak gęsto zwoje kładziesz.

5m rury na metr wykopu jest wtedy, gdy zwoje stykają się ze sobą. I chyba więcej za bardzo nie ma sensu, bo zysku z tego cieplnego praktycznie żadnego, za to większe opory tłoczenia, więcej glikolu i więcej rury.

Nie mam informacji o rodzaju gruntu. Musisz sobie zdawac sprawe o co ‘walczysz”, zeby nie marnowac czasu i energii przy budowie instalacji na tygodniowe rozwazania co i jak zrobic, zeby cos tam mikroskopijnie poprawic.

Dla przykladu: Jesli zamiast obiegowki DZ ktora bierze 100W uda Ci sie ogromnym wysilkiem zejsc do polowy tej mocy, to przy typowych warunkach pracy pompy oszczednosci energii beda na kwote troszke ponad 20 zl rocznie. To nie jest sprawa krytyczna. Jesli ma byc osiagnieta bezproblemowo – sprawa jasna. Jesli wymaga jakis karkolomnych zabiegow – lepiej policzyc czy sie kalkuluje.

Probe szczelnosci robi sie powietrzem. Nie umiem oszacować ile więcej zachodu będę miał z przejściem od gruntu do kotłowni jeśli dołożę jedną pętle.  Moje dolne żródło to 4 x 150 32 mm kolektor spiralny powierzchnia 350 m doprowadzone do studzienki od studzienki do domu 40 mm około 20 m pompa 7 kW

Chyba dużo więcej się nie narobię bo “dziurę” tak czy tak muszę zrobić.

Kwestia zagospodarowania działki. Muszę pomierzyć gdzie mogę “upchnąć” dodatkową pętle.

Mam trochę drzew, których nie chciałbym niszczyć i inne plany “ogrodniczo – rekreacyjne”.

Ja kupilem glikol propylenowy (jest nietoksyczny) i rozrobilem 1:4.To co zostalo z zalewania DZ mam w baniaczku i jak wystawilem pierwszej zimy na noc, to przy -18*C nie zamarzlo, wiec chyba OK.

komentarzy:
Komentarze są wyłączone

maj 15

założenia

Jak dotąd wychodzą mi obwody 42, 45, 50 metrów bieżących rury. Tylko jeden z obwodów w łazience wyszedł niespodziewanie 70mb. Będzie pewnie słabiej grzał – przepływ wychodzi mi z wykresu 20% mniejszy niż drugi obwód w łazience 50mb. Jest sens zwijać ten nietypowy 70mb i jeszcze raz położyć krótszy?zalozenie, ze grzac ma cala posadzka a temperatura bedzie regulowana czasem pracy pompy ciepla i bedzie raczej ustawiana “globalnie”. Konsekwencja tega sa rowne dlugosci petli. Zasada ta dostala “priorytet” i jesli dana petla nie miesci sie w danym pomieszczeniu, zahacza kawalek sasiedniego. Np petla gornej lazienki grzeje tez kawalek stryszku, czesc jednej z petli z kuchni ogrzewa tez wiatrolap itd. Sa tez oczywiscie pomieszczenia z “niedzielonymi” petlami, ale nie ma to generalnie wiekszego praktycznego znaczenia. Nie było mnie przy laniu fundamentów i zamontowano mi tylko jedną rurę przepustową w fundamencie na rury od PC. Zamierzam więc zrobić Studzienkę przy domu, gdzie będą się zbiegać pętle i tylko np. 2 wpuścić do kotłowni przez tą rurę. Czy będzie to dużym problemem jeśli np. 4 pętlę “zredukuję” do 2 w tej studzience i tak wpuszczę do domu. Chodzi mi o opory tłoczenia płynu itp. I jeszcze jaka opcja jest lepsza: 4x 150m, 3×200m czy 2x 300m rury zakopanej? Długość rowów będzie odpowiednio różna. Też chodzi mi o opory, transfer ciepła itp. W Twoim przypadku wybór opcji 3 x 200m również nie wydaje się wyborem złym (opory nadal będą stosunkowo niskie).

Na odcinek rozdzielacz – PC użyj PE40 (jak już radził Pyxis). Jaka odległość od studzienki do PC?

Mogę studzienkę zrobić tuż przy domu, przy fundamentach gdzie już mam przejście na rury (tyle, że za wąskie na wszystkie rury). Nadzorowałem proces z zagranicy, porobiłem rysunki jak ma być i 10 razy mówiłem, że chodzi mi o 2 przejścia. Po otrzymaniu zdjęć gotowych fundamentów, oczywiście tylko jedna rura była przepuszczona. Pogadam również z majstrem, jeśli nie będzie za bardzo kręcił nosem to może mi się przekuje przez fundament i doprowadzę wszystkie pętle wprost do kotłowni. Czy test szczelności można zrobić, że tak powiem powietrzny? Czy trzeba zalewać?

Jeszcze zastanawiam się czy kupować gotowy płyn  klimatyzacja ursynów do dolnego źródła czy samemu to rozcieńczać. Można prosić o wskazówki co do rozcieńczania?

I jeszcze co do rur. Czy może być “byle jaka” z marketu lub allegro? Jaka optymalna grubość ścianki (lub nawet kolor, bo mają różne zastosowania)?

Sorry za durne pytania ale dopiero badam temat i widziałem tu zastosowane różne, choć częściej czarne.

Przed zasypaniem zaleca się wykonanie testu szczelności rury.

Trafiłem również na zalecenie, aby zasypywać ją napompowaną do ok. 2bar. Tyle teoria, a każdy zrobi jak zechce.

Jesli to jedyny powod robienia studzienki, to po prostu nie warto i sensu to nie ma.
Moze Ci sie wydawac, ze to ogrom pracy, ale ekipie hydraulikow zajmie “moment” odkopanie i przebicie sie przez sciane fundamentowa oraz wejscie przez posadzke do kotlowni. Ekipa najpewniej ma do tego odpowiedni sprzet i nie beda tego recznie rozkuwali. No w sumie tak. A jak jest z ilością pętli? Czy jest jakaś różnica jeśli chodzi o długości 4x 150m, 3×200m czy 2x 300m rury zakopanej? Rowy jak wspomniałem będą odpowiednio dłuższe. I czy można kupić 300mb w jednym kawałku? Zwykła PE będzie ok? Dla pętli, które podałeś wystąpią znaczne różnice w oporach wypadkowych. Dla przykładowej średnicy i przepływu:
PE32 Czyli najlepiej 4 x 150m i nie ma znaczenia że się zbiegną i z jakiś 1 metr będą szły tylko jedną rurą pe32?
I jeszcze jedno pytanie, klimatyzacjapolska.pl czy można zakopać puste, nienapełnione rury? Nie pogną się pod naciskiem? Zamierzam zostawić je puste przez co najmniej kilka miesięcy.
1,8m3/h (0,5kPa/m)
4 razy 150m (4,7kPa)
3 razy 200m (11,1kPa)
2 razy 300m (37,5kPa)
Jakiej mocy PC planujesz? Dobieg zrob lepiej z PE40.
Robiac 3×200 zaoszczedzisz 200mb rury (inaczej po 50mb z kazdej petli wywalisz), a roznicy w oporach nie zauwazysz. Jesli juz ma byc 4, to zakopac 4×200. Bedzie bardzo fajnie przewymiarowane DZ.
Rura moze pusta lezec w ziemi. Zreszta wez kawalek takiej rury i postaraj sie ja zgniesc.

Jesli to jedyny powod robienia studzienki, to po prostu nie warto i sensu to nie ma.
Moze Ci sie wydawac, ze to ogrom pracy, ale ekipie hydraulikow zajmie “moment” odkopanie i przebicie sie przez sciane fundamentowa oraz wejscie przez posadzke do kotlowni. Ekipa najpewniej ma do tego odpowiedni sprzet i nie beda tego recznie rozkuwali.

komentarzy:
Komentarze są wyłączone